Właśnie skończyłem nagrywać Dying Light odcinek 30 i pozwolę sobie na ryzykowne stwierdzenie. Jeżeli Wiedźmin 3, będzie trzymał co najmniej taki poziom jak gra Techlandu, to będziemy mieli w tym roku dwie polskie rewelacyjne gry (liczę na to że więcej oczywiście).
Jestem zachwycony, nie mogę się oderwać. Właśnie wróciłem z kina, a tam rozmyślałem o tym żeby jak najszybciej znowu dobrać się do kampanii.
Może to specyfika gry tak do mnie pasuje, otwarty świat, konieczność przetrwania, sporo okazji do przemyśleń. Czuję się tam jak ryba w wodzie (nocami jak przerażona ryba w wodzie). W tej swojej umowności świat jest bardzo wiarygodny, zwłaszcza ludzkie zachowania.
Przyznam też, że często dochodzę do wniosku, że seria z tej gry nie musi się Wam podobać. Podczas nagrywania łapię się na tym, że momentami milknę na dłuższą chwilę, żeby coś przemyśleć, albo skupić się na biegu. Cały czas się rozglądam, bo co chwila coś krzyknie i nie wiem czy to tuż za moimi plecami, czy gdzieś dalej, czy mogę dalej spokojnie biec, czy odwracać się z tasakiem w garści.
Tak czy inaczej dzisiaj w okolicach północy nagrywamy EKIPĘ ZOMBIE więc jak rozejrzycie się po streamach na jarocku, to pewnie coś znajdziecie
I just finished record Dying Light episode 30 and let me on a risky statement. If the Witcher 3, will be held at least a level as the game Techlandu, then we will have this year two Polish great games (I'm counting on the fact that more of course). I am thrilled, I can not break away. I just got back from the movies, and there mulling about that as soon as possible again to choose the campaign. Maybe it's the specifics of the game so to me fit, open world, the need for survival, a lot of opportunity for thought. I feel like a fish in the water (at night like a terrified fish in the water). In this your umowności world is very believable, especially human behavior. I will admit, too, that often leads me to the conclusion that the series of this game does not need to please. When I catch myself in the fact that at times milknę for quite a while, to think about something, or to focus on the run. All the time I look, because every moment something cries and I do not know whether this is right behind my back, or somewhere else, can I still safely run, or reverse with a Cleaver in hand. Anyway today around midnight record TEAM ZOMBIE so how Chamber after vods on jarocku, it's probably something you'll find
翻訳されて、しばらくお待ちください..

I just finished a record Dying Light section 30, and let me say risky. If Witcher 3, will hold at least a level as the game Techland, we will have this year, two Polish sensational game (I'm counting on it that more of course). I'm delighted, I can not get away. I just got back from the cinema, and there I was thinking about it again as soon as possible to get to the campaign. It can specifics game so suits me, open world, the need to survive, a lot of opportunity for reflection. I feel there like a fish in water (at night terrified as a fish in water). In this world of its conventionality is very reliable, especially human behavior. I admit that often come to the conclusion that the series of this game you do not have to like it. While recording, I find myself in the fact that sometimes lapse into silence for a long time to get something to think or concentrate on the race. Looking around all the time, because every now and then yell something and do not know if it's right behind me, or somewhere else, if I can continue to run safely, or to turn away from the cleaver in his hand. Anyway, today around midnight with crews ZOMBIE record so as look around after streamach on jarocku, it's probably something you will find
翻訳されて、しばらくお待ちください..
