Zwycięstwo w dzisiejszym konkursie trafiło w ręce japońskiego skoczka. Noriaki Kasai nie latał dziś najdalej, jednak łączna nota pozwoliła mu na wyprzedzenie drugiego w konkursie Simona Ammanna i trzeciego Tommy'ego Ingenrigtsena. Tuż za podium znalazł się rekordzista dzisiejszego dnia -Roar Ljoekelsoey.
I seria
Konkurs w Salt Lake City rozpoczął sie od serii bardzo słabych skoków. Niestety nasi zawodnicy biorący udział w konkursie, nie odnotowali dalekich prób. 104 metry Wojciecha Skupnia, czy 102,5 metra Bachledy nie dawały nadziei na awans do pierwszej trzydziestki.
Wielu zawodników miało duże problemy, aby przekroczyć granicę 105 metrów. Do nich należał m.in Florian Liegl.
Zrobili to dopiero Słoweńcy: Primoz Peterka i Jernej Damjan. Pierwszy skoczył 110m, a drugi 111m. Bardzo dobrze zaprezentował sie Hideharu Miyahira, który lądował na 112,5 metrze i na ten moment objął prowadzenie.