W porównaniu do Japonii będzie jedna, bardzo istotna różnica - jak nie zagramy dobrze, to jest koniec. W Pucharze Świata mogliśmy przegrać nawet wszystkie jedenaście spotkań i nadal pojechać na igrzyska do Rio. A po Berlinie kolejnej szansy już nie dostaniemy. I z tego powodu psychicznie to będzie o wiele bardziej wymagający turniej dla zawodników.